Start
Menu witryny
Logowanie
Zaloguj się i weź aktywny udział w dyskusji na Forum






Nie pamiętasz hasła?
Konto? Zarejestruj się!
Sonda
W sakli od 1 do 6 oceń lokalne partnerstwo (1- bardzo źle ... 6 - bardzo dobrze)
 
Licznik odwiedzin

Online
Odwiedza nas 5 gości
Warto wiedzieć
Bezpłatne porady prawne i obywatelskie dla mieszkańców Powiatu Chełmskiego
Deklaratywność współpracy, a rzeczywistość PDF Drukuj Email
Redaktor: Administrator   
03.06.2009.
Mija pierwsze 20 lat sektora pozarządowego w demokratycznej Polsce. Przed nami na pewno liczne podsumowania i oceny.  Poniżej prezentujemy artykuł podsumowujący kilka faktów, które znaleźć można w badaniach polskich NGO’sów przeprowadzanych regularnie od kilkunastu lat.
Aleksandra Soboń-Smyk, 20 lat III sektora w Polsce – kilka faktów z badań 2009-06-02

Coraz więcej organizacji

Choć rok 1989 r. nie był początkiem sektora pozarządowego w naszym kraju, bo wiele organizacji sięga tradycjami nawet okresu międzywojennego (choćby PCK czy ZHP), to jednak zapoczątkował on okres przyspieszonego rozwoju polskich organizacji pozarządowych. W 1989 r. Polakom przywrócono swobodę zrzeszania, z której skwapliwie zaczęli korzystać. Liczba zarejestrowanych w Polsce organizacji pozarządowych od 20 lat wciąż rośnie.
Patrząc na liczby w rejestrach należy jednak być ostrożnym. Organizacje pozarządowe nie mają obowiązku wyrejestrowania się po zakończeniu działalności, jak firmy, dlatego te już nie działające znajdują się nadal w rejestrach, a obok nich wciąż powstają nowe. To, ile organizacji działa naprawdę jest więc zawsze kwestią oszacowania, którego muszą dokonać badacze. Do końca 1994 r. zostało w Polsce zarejestrowanych łącznie 47 036 organizacji, jednak liczbę aktywnie działających organizacji badacze szacowali wtedy na 20 tys. 14 lat później, w pierwszym kwartale2008 roku było zarejestrowanych ponad 67 343 organizacji, jednak za realną liczbę uznano 40-50 tys. organizacji.
Polski III sektor nie rozwijał się równomiernie przez ostatnie 20 lat. Wręcz przeciwnie, można było obserwować spore skoki dynamiki powstawania nowych organizacji. Gwałtowne tempo tworzenia się organizacji rozpoczęte w 1989 r. trwało aż do 1992 r., wtedy lekko zaczęło opadać (czyli tworzyło się coraz mniej nowych organizacji). W 1993 rozpoczął się kolejny wzrost, a od 2000 r. do 2001 r. można było obserwować gwałtowny spadek ilości nowopowstających organizacji, po którym nastąpił znów lekki wzrost. W 2003 r. rozpoczął się trend spadkowy, który utrzymuje się do dziś.
Łączy się to ze „starzeniem się” sektora, które można obserwować co najmniej od 2001 r. Oznacza to, że wyraźnie zmniejsza się ilość organizacji najmłodszych, a zwiększa najstarszych. W 2001 r. mniej niż pięć lat miała ponad połowa organizacji, w 2008 r. tylko 37%. Z kolei powyżej 15 lat miało w 2008 r. 18,5% organizacji, a w 2001 było ich tylko około 8%.
 
Utrzymujące się rozwarstwienie i narzekanie na brak środków
Niewystarczające finanse są niezmiennie od lat uważane przez działaczy pozarządowych za największy problem polskiego III sektora. Brak funduszy był uznawany za główny problem sektora przez 47% działaczy w badaniach przeprowadzanych w 1994 i 1995 r. (podczas gdy pozostałe problemy zostały wskazane przez zaledwie kilka procent respondentów) i pozostał na pierwszym miejscu listy problemów przez następne lata (wymieniało go 78% respondentów w 2001 r., 73% w 2006 r., 61% w 2008).
Z badań wynika, że finanse większości organizacji pozostają od lat na podobnym poziomie, a najbardziej charakterystyczną cechą systemu finansowego polskiego III sektora jest rozwarstwienie. Co więcej, jest to cecha stała, utrzymująca się od lat.
Z badań z 1994 i 1995 r. wynika, że około 1/5 organizacji działało korzystając z bardzo ograniczonych środków (do 1000 zł rocznie), a 2% organizacji dysponowało prawie 60% wszystkich środków dostępnych w III sektorze. Badania z 1996 i 1997 pokazują, że roczne dochody poniżej 1000 zł miało 14% organizacji, a 6,5% organizacji miało dochody przekraczające milion złotych. W 2008 r. kwotą nie przekraczającą 1000 zł rocznie dysponowało około 10% organizacji, podczas gdy 5% dysponowało budżetem przekraczającym milion. I to właśnie najbogatsze organizacje bogacą się najszybciej: w 2005 r. 5% najbogatszych organizacji dysponowało rocznymi przychodami przekraczającymi 700 tyś. zł, w 2007 było to już ponad 1,3 mln zł. Ta mała grupa rozporządzała w 2007 r. od 70 do 80% środków całego sektora.
 
Lepsze partnerstwo między NGO a samorządami
W ciągu ostatnich lat znacznie powiększyło się dofinansowanie organizacji pozarządowych ze źródeł samorządowych. Oznacza to, że coraz więcej zadań publicznych jest zlecanych organizacjom przez samorządy. Od 2003 r. do 2008 r. poziom środków przekazywanych z jednostek samorządu wzrósł o dwie trzecie. Wzrosły też wydatki na organizacje przekazywane przez gminy (o 57 % więcej niż w 2003 r.). Gminy wiejskie wydatkują środki przede wszystkim na kluby sportowe, w większych miastach dominują wydatki na pomoc społeczną. Ten wzrost widoczny jest też w budżetach organizacji. W 2008 r. przychody ze źródeł samorządowych deklarowało 50,2% organizacji. Dla porównania w 1993 r. było to 15,7%, a w 1996 i 1997 - 29%.
 
Zatrudnienie rośnie, wolontariat - nie
W sektorze pozarządowym zatrudnienie znajduje coraz więcej osób. W badaniach przeprowadzanych w latach 1994 i 1995, suma osób pobierających wynagrodzenie za pracę w organizacji była szacowana na prawie 67 tys. W 2008 r. ilość etatowych pracowników w organizacjach oszacowana została na prawie dwukrotnie więcej - 120 tys. Jednocześnie nie wzrasta trwale ilość zaangażowanych w sektorze wolontariuszy. W 2001 r. w pracę wolontaryjną angażowało się 10% Polaków i od tego czasu odsetek ten wzrastał, aby osiągnąć szczytowe 23,2% w 2005 r. Od kilku lat jesteśmy jednak świadkami spadku liczby wolontariuszy działających w organizacjach pozarządowych: w 2007 było ich 13,2%, a w 2008 r. tylko 11,3%. Nie dziwi, że w 2008 r. 51% organizacji uznało za problem brak osób gotowych do bezinteresownej pracy na rzecz organizacji (w 1994/5 r. problem braku wolontariuszy zauważało jedynie 6,7%).
 
Spadek aktywności obywatelskiej
Nie sposób nie zauważyć, że rozwój sektora pozarządowego przez ostatnie 20 lat nie szedł w parze z szerszym wzrostem aktywności obywatelskiej wśród polskiego społeczeństwa. Według CBOS w 2007 r. tylko 20% Polaków deklarowało, że dobrowolnie i nieodpłatnie działało na rzecz swojego środowiska, kościoła, osiedla, wsi, miasta lub potrzebujących. To mniej niż w 2004 i 2006 r. – wtedy takich osób było odpowiednio 24% i 23%. Ogromna  większość naszego społeczeństwa, czyli aż 80% nie angażowało się w 2007 r. w żadną taką działalność.Tyle samonie działało w żadnej organizacji. Od 1999 r. o 4% spadł odsetek działających w organizacjach (wtedy było 24%, w 2008 r. 20%). Społecznicy działający w organizacjach lub na rzecz swojego środowiska stanowili w 2007 r. zaledwie 31% polskiego społeczeństwa. To mniej niż kilka lat wcześniej: w 2003 r. było ich 37%, a w 2005 r. 36%.
W latach 2002-2008 w większości grup społecznych słabła gotowość do dobrowolnej i nieodpłatnej pracy na rzecz swojej społeczności. Szczególnie widać to w środowisku studentów (spadek z 67% w 2002 r. do 39% w 2008 r.) i młodzieży w wieku 18-24 (z 66% w 2004 r. do 47% w 2008 r.). Jedyną grupą, w której systematycznie w ciągu ostatnich czterech lat wzrasta gotowość do wspólnego działania na rzecz lokalnej społeczności byli rolnicy (54% w 2004 r. i 68% w 2008 r.).
 
Deklaracje a rzeczywistość
Jednocześnie coraz więcej Polaków deklaruje, że wierzy w skuteczność i opłacalność współpracy z innymi ludźmi (81% w 2008 r. i w stosunku do 74% w 2004 r.) oraz wzrasta poczucie mocy obywatelskiej czyli wiara ludzi, że mogą rozwiązać niektóre problemy swojej społeczności pracując wspólnie z innymi (65% w 2008 r. w stosunku do 50% w 2002 r.; tylko 25% nie wierzy w takie działanie, w 2002 r. było to prawie 40%; badania CBOS).
Dlaczego Polacy składają takie deklaracje, a jednocześnie ich realna aktywność i współpraca z współobywatelami pozostaje na tak niskim poziomie? Czy można się spodziewać, że za tymi przekonaniami pójdzie w najbliższym czasie wzrost realnej aktywności? Przed polskimi organizacjami pozarządowymi stoi zadanie przekonania do aktywności społecznej szerszej rzeszy Polaków. Zacząć powinny jednak chyba od pogłębienia wiedzy o III sektorze. W 2008 r., tylko 5% Polaków znało pojęcie ‘trzeci sektor’, a jedynie 30% termin ‘organizacja pozarządowa’.
Na progu kolejnego dwudziestolecia działalności w demokratycznej Polsce, pewne jest więc, że przed organizacjami pozarządowymi jeszcze wiele pracy.
 
  
Dane w tekście na pdst. raportów:
„Podstawowe statystyki dotyczące działań pozarządowych w Polsce”, Stowarzyszenie Klon-Jawor, 1996 (badanie przeprowadzane w 1994 i 1995)
 
„Wybrane statystyki dotyczące funkcjonowania organizacji pozarządowych w Polsce w roku 1998”. Stowarzyszenie Klon-Jawor (badania przeprowadzane w 1996 i 1997)
 
„Polski sektor pozarządowy 2008. Najważniejsze pytania - podstawowe fakty”. Stowarzyszenie Klon-Jawor (badania przeprowadzone w I kwartale 2008)

 
„Badanie wolontariatu”, Stowarzyszenie Klon-Jawor, listopad 2008
 
„Społeczeństwo Obywatelskie 1998-2008”, Opinie i Diagnozy nr 8, CBOS

Źródło: http://civicpedia.ngo.pl

Zmieniony ( 03.06.2009. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Logo
 
ul. Hrubieszowska 102,
22-100 Chełm,
tel.082 560 40 50, e-mail: poczta@wssm.pl

 

 


Europejski Fundusz Społeczny

Dyskusje na forum