|
Paradoksalnie, obraz rad zatrudnienia wyłaniający się z badania można potraktować
dwojako – albo jako dowód na sprawdzanie się istniejącego modelu w działaniu, albo jako symptom tego, że w praktyce rady nie spełniają skutecznie swojej
roli, a stanowią jedynie pewnego rodzaju decorum, instytucje
fasadowe, a nie element systemu instytucji i instrumentów rynku pracy mający
realny (choć nie decyzyjny) wpływ na jego kształt.
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej
Warszawa 2009
Generalnie, obraz funkcjonowania rad zatrudnienia wyłaniający się z ankiet
jest pozytywny: rady na ogół dobrze wywiązują się ze swoich zadań, dobrze współpracują
z organami zatrudnienia, mają wpływ na politykę rynku pracy co najmniej na
swoim obszarze działania, ich członkowie są dobrze przygotowani do wykonywania
swojej roli, chociaż są też zainteresowani szkoleniami i chętnie w nich uczestniczą.
Nie są sygnalizowane potrzeby istotnych zmian w obecnym modelu.
To, co budzi niepokój, to przede wszystkim: sygnalizowane potrzeby szkoleń na poziomie podstawowym,
nasuwające wątpliwości, co do poziomu przygotowania merytorycznego członków
rad oraz
co do trafności i skuteczności dotychczasowych szkoleń, stosunkowo niewielka
liczba szkoleń dla członków rad, a zwłaszcza bierność i ograniczanie się do wypełniania wymogów formalnych, widoczne zwłaszcza w
działaniu istotnej części rad powiatowych. Należy też zwrócić uwagę na fakt, że nie wszystkie rady realizują
swoje obowiązki prawne, jeśli chodzi o częstotliwość posiedzeń oraz zawiadamianie o nich
odpowiednich organizacji pozarządowych. Ponadto, wskazywanie jako
efektów działania rady spadku bezrobocia lub wzrostu zatrudnienia może wskazywać
albo na brak głębszego zrozumienia rzeczywistej roli rad (i jej ograniczeń) u niektórych
respondentów, albo (co wydaje się bardziej prawdopodobne) na brak możliwości
wskazania realnych efektów funkcjonowania rady, połączony z chęcią udzielenia
pozytywnej odpowiedzi.
Rolą rad jest więc tworzenie forum realnej dyskusji służącej
wypracowywaniu rozwiązań odpowiednich dla danego rynku pracy. Dlatego też
jednym z kluczowym zagrożeń dla funkcjonowania rad zatrudnienia jest pozorność prowadzonego dialogu. Taka pozorność stwarza
ryzyko instrumentalizacji działalności rad. Oznacza to niebezpieczeństwo
zredukowania roli rad jedynie do legitymizacji decyzji w zakresie polityki
rynku pracy, podejmowanych przez organy zatrudnienia.
Badania potwierdziły też, że na radach ciąży skłonność do formalnego
traktowania swoich funkcji. Rady dość poprawnie wywiązują się z kompetencji ustawowych,
natomiast jeśli chodzi o podejmowanie innych zadań, poza ustawowo nałożonymi,
widać istotną różnicę w odniesieniu do rad powiatowych i wojewódzkich. Chociaż
w trakcie minionej kadencji realizowało takie zadania 45,5% wojewódzkich rad
zatrudnienia, to na poziomie powiatów odsetek ten wynosił jedynie 14,4% rad. W
swoich działaniach powiatowe rady zatrudnienia bardzo często są zachowawcze i bierne. Świadczy o tym także fakt, iż reprezentanci instytucji nie
reprezentowanych w radzie są zapraszani na posiedzenia RZ znacznie częściej w
przypadku rad wojewódzkich aniżeli rad powiatowych (72,7% w stosunku do 22,7%).
Różnice w tej kwestii ujawniają się także w odniesieniu do profilu powiatu – w
powiatach o profilu przemysłowym przedstawiciele instytucji „zewnętrznych”
zapraszani byli w 32% RZ, natomiast w powiatach o profilu rolniczym jedynie w
16%. Hermetyczność i formalizm mogą prowadzić do sytuacji, w których oceny formułowane
przez rady raczej rzadko będą pogłębione, a działalność rad będzie fasadowa.
Zadania fakultatywne częściej podejmowały rady zatrudnienia działające w
powiatach/województwach dużych niż powiatach/województwach małych (stosunek
24,1% do 13,8%) oraz rady zatrudnienia działające w powiatach/województwach o
profilu przemysłowym niż powiatach/województwach o profilu rolniczym (stosunek
14,6 do 7,2%).
Po blisko 20 latach funkcjonowania rad zatrudnienia warto
zadać fundamentalne pytanie o efektywność pracy tych instytucji, ich wpływ na
politykę rynku pracy, w tym decyzje podejmowane przez organy zatrudnienia oraz
udział w procesie dialogu społecznego na poziomie lokalnym i regionalnym.
Obecne badanie dostarcza wiedzy pozwalającej na wniesienie istotnego wkładu do
takiej analizy. Przy formułowaniu opartych na nim wniosków i rekomendacji warto
jednak pamiętać o tym, że badanie pokazuje funkcjonowanie rad zatrudnienia
widziane oczami ich przewodniczących oraz starostów i marszałków jako organów
zatrudnienia. Dla pełnej, kompleksowej analizy problematyki rad konieczne
byłoby poszerzenie bazy informacyjnej o inne źródła, zarówno zastane
(odpowiednia dokumentacja), jak i wywołane, pochodzące od innych grup
interesariuszy. Rady zatrudnienia mają stanowić ważny instrument dialogu
społecznego w Polsce. „Dialog społeczny tradycyjnie jest ujmowany jako mniej
lub bardziej zinstytucjonalizowany sposób komunikowania się między władzą
państwową a różnymi podmiotami społecznymi reprezentującymi interesy znaczących
odłamów społeczeństwa, którego zasadniczą funkcją jest wzajemne przekazywanie
sobie opinii oraz ustaleń dotyczących celów, instrumentów i strategii wdrażania
jakiegoś rodzaju polityki publicznej”.
Dialog społeczny jest więc sposobem wzmacniania
skuteczności polityki państwa.
Tak też pomyślane były rady zatrudnienia, które tworzone
blisko 20 lat temu jako instytucje opiniodawczo-doradcze, miały wraz z
odpowiednimi organami zatrudnienia kreować i realizować politykę rynku pracy na
różnych poziomach. Ustawodawca wyposażył rady zatrudnienia w kompetencje, które
powinny prowadzić do rozwoju partnerstwa i współdziałania na rynku pracy.
Jednak zgodnie z przyjętymi założeniami, nigdy nie brano pod uwagę, by rady
miały jakiekolwiek kompetencje w zakresie podejmowania wiążących decyzji.
Bardzo istotnym problemem jest brak
zaplecza intelektualno-eksperckiego w radach. Członkowie rad zatrudnienia
nie są specjalnie przygotowywani do pracy w radach, chociaż zarówno
przewodniczący rad zatrudnienia, jak i przedstawiciele organów zatrudnienia
oceniali ich przygotowanie wysoko. W opinii 84% przewodniczących rad
zatrudnienia wszyscy lub prawie wszyscy członkowie RZ są przygotowani do pracy
w tych instytucjach. Odsetek 82 starostów i marszałków województw odpowiadając
na pytanie, czy członkowie rad zatrudnienia są merytorycznie przygotowani do
pracy w radzie, wybrało wariant odpowiedzi „zdecydowanie tak” lub „raczej tak”.
Niestety, mimo blisko 20 lat doświadczeń, nie
utworzono w Polsce systemu dokształcania członków rad zatrudnienia. Częstotliwość prowadzonych szkoleń jest niewystarczająca i zróżnicowana
w skali kraju. Średnia liczba szkoleń organizowanych dla członków rad
zatrudnienia w trakcie kadencji wynosiła w radach powiatowych 2,6, natomiast w
radach wojewódzkich 3,5.
W powiatach/województwach o profilu rolniczym szkolenia
odbywały się najrzadziej – średnio 2,39. Najczęściej odbywały się w powiatach/województwach
o profilu przemysłowym – średnio 3,0 (w powiatach/województwach o profilu
innym/mieszanym – średnio 2,8; w powiatach/województwach o profilu usługowym –
średnio 2,64). Szkolenia były organizowane częściej w powiatach dużych aniżeli w
małych (stosunek 82,8% do 62,2%). Średnia liczba szkoleń w powiatach/województwach
małych wynosi - 2,52, natomiast w powiatach/województwach dużych – 2,63.
Warto także zwrócić uwagę na fakt, iż przedstawiciele wojewódzkich
rad zatrudnienia mają łatwiejszy dostęp do informacji i udziału w debacie
dotyczącej rynku pracy – jak wynika z badania, przewodniczący wojewódzkiej rady
zatrudnienia był obecny na pięciu konferencjach rocznie, podczas gdy
przewodniczący powiatowej RZ jedynie na dwóch. Niepokoi bardzo często sygnalizowana
przez respondentów potrzeba dokształcania osób pracujących w radach nie tylko w
zakresie wiedzy specjalistycznej dotyczącej rynku pracy, ale także w
odniesieniu do problematyki podstawowej i elementarnej, takiej jak kompetencje
RZ czy interpretacja przepisów ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach
rynku pracy.
Warto podkreślić, iż w opinii tak przewodniczących rad
zatrudnienia, jak i organów zatrudnienia, zarówno obowiązująca struktura
RZ, jak i sposób powoływania członków rad nie wymaga zmian. Doprecyzowania wymagają jedynie przepisy dotyczące wyboru członków
RZ, gdy na obszarze dwóch powiatów powoływana jest tylko jedna rada
zatrudnienia.
|