Start
Menu witryny
Logowanie
Zaloguj się i weź aktywny udział w dyskusji na Forum






Nie pamiętasz hasła?
Konto? Zarejestruj się!
Sonda
W sakli od 1 do 6 oceń lokalne partnerstwo (1- bardzo źle ... 6 - bardzo dobrze)
 
Licznik odwiedzin

Online
Odwiedza nas 22 gości
Warto wiedzieć
Bezpłatne porady prawne i obywatelskie dla mieszkańców Powiatu Chełmskiego
O dobrych przykładach należy mówić PDF Drukuj Email
Redaktor: Administrator   
06.07.2009.

Młodzi budują dla siebie boisko

Mają po kilkanaście lat. Wszyscy mieszkają w małej wsi Gotówka w gminie Ruda-Huta. Nie chcą narzekać, jak inni, tylko biorą sprawy we własne ręce. Upiększają okolicę i budują dla siebie boisko.


Nastolatki z Gotówki wakacje spędzają bardzo pracowicie. Właśnie za pieniądze Fundacji Wspomagania Wsi, realizują swój pierwszy, autorski projekt.

- Na początku były rozmowy o tym, co ciekawego można by zrobić w naszej miejscowości. Gdy już wiedzieliśmy, czego chcemy, zaczęliśmy się zastanawiać skąd wziąć na to pieniądze - opowiada Krzysztof Matera, który jako najstarszy z uczestników, odpowiada za cały projekt.

- Ośmieliliśmy się i złożyliśmy wniosek do fundacji. Nie mogłem uwierzyć, kiedy okazało się, że dostaniemy pieniądze.

Młodzież na wprowadzenie w życie swoich pomysłów dostała prawie 3 tys. zł. Nie wydają tych pieniędzy na przyjemności, tylko dysponują nimi w bardzo przemyślany sposób. Własnoręcznie wyremontowali już dwa wiejskie przystanki i posadzili rośliny. Teraz ciężko pracują nad przygotowaniem boiska do piłki plażowej.

- Najpierw musieliśmy wyznaczyć teren, teraz pozbywamy się niepotrzebnej ziemi - opowiada Marcin Zawadzki. - Gmina obiecała nam kilka wywrotek piasku i dała już słupki, na których rozwiesimy siatkę. Rodzice też się spisali. Gdy zobaczyli, że to, co robimy traktujemy poważnie, też zaczęli nam pomagać.

W projekcie uczestniczy kilkanaście osób. Większość z nich to uczniowie szkół średnich, ale zapał do pracy mają też gimnazjaliści.

- To zajęcie daje nam niesamowitą satysfakcję - opowiada Monika Ciechmiszczuk. - Spotykamy się codziennie na kilka godzin. Najpierw robimy najpotrzebniejsze rzeczy, potem wspólnie się bawimy. Urządzamy ogniska i dyskoteki. Staliśmy się naprawdę zgraną paczką.

Młodzi ludzie mówią, że najwięcej wysiłku pochłania biurokracja. - Trzeba sprawdzać listę obecności i dokładnie wszystko dokumentować. Na początku musieliśmy też starannie oszacować koszty - wylicza Matera. - Na szczęście, na razie wszystko idzie po naszej myśli. Powoli zaczynamy już planować, co chcielibyśmy zrobić w przyszłym roku.

Źródło: Monika Mojsym www.dziennikwschodni.pl

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Logo
 
ul. Hrubieszowska 102,
22-100 Chełm,
tel.082 560 40 50, e-mail: poczta@wssm.pl

 

 


Europejski Fundusz Społeczny

Dyskusje na forum