|
21 października 2009 r. w
Warszawie, odbyły się III Ogólnopolskie Spotkania Ekonomii Społecznej. W
konferencji wzięło udział blisko 350 osób, wśród których, znaleźli się
przedstawiciele rządu RP, znane osobistości świata nauki i polityki, liczni
działacze i eksperci sektora ekonomii społecznej, przedstawiciele administracji
samorządowej oraz biznesu. Relacja z III OSES.
„Rewolucja jest w błękitnych
koszulach Paryża. Ta rewolucja to Wy, zgromadzeni na tej sali”, tymi
słowami Henryk Wujec rozpoczął tegoroczne Spotkania Ekonomii Społecznej.
Henryk Wujec, wieloletni działacz społeczny i polityczny, znawca i propagator
idei ekonomii społecznej, w swoim wystąpieniu podkreślał wagę rozwoju ekonomii
społecznej.
Profesor Jerzy Hausner,
przedstawił założenia „Strategii na rzecz ekonomii społecznej”, która stanowi
narzędzie rozwoju i budowania potencjału sektora ekonomii społecznej w
Polsce. Prof. Hausner poruszył także kwestię odpowiedzialności, jaka
spada na twórców i działaczy ekonomii społecznej. Podkreślił, że wraz ze
wzrostem potencjału ekonomii społecznej, można spodziewać się ataków, w
sytuacji kiedy dojdzie do jakichkolwiek nieprawidłowości.
Jarosław Duda, Sekretarz stanu w
MPiPS, prezentujący działania rządu RP na rzecz ekonomii społecznej, swoją
wypowiedź rozpoczął słowami: „Wiele osiągnęliśmy. EQUAL, strategie, Zespół powołany
przez Premiera, Gdańsk i Stocznia (nawiązując do poprzedniej edycji OSES,
czerwiec 2008 – przyp. red.), to wszystko wpisuje się w tradycje osadzenia
ekonomii społecznej w polityce społecznej”. Ale podkreślił także, że czas
odpowiedzieć sobie na pytanie „gdzie dziś są tamte nadzieje, deklaracje; co
udało się osiągnąć?”. Postulował, aby pamiętać o wyzwaniu, jakim jest
postrzeganie ekonomii społecznej przez pryzmat polityki społecznej, rynku pracy
i aktywizacji zawodowej. O tym, że ekonomia społeczna to unikalne narzędzie
oferowania usług społecznych, których nie może zaoferować, żaden z innych
sektorów – państwo czy biznes.
W imieniu rządu RP głos zabrał
Michał Boni, Minister, członek Rady Ministrów, w którego opinii ekonomia
społeczna jest takim samym narzędziem służącym poprawie jakości życia, jak
zwiększanie PKB, budowa infrastruktury czy praca nad zachowaniem polskiej
przyrody.
W kolejnej części konferencji, w
panelu dyskusyjnym ukazującym perspektywę rozwoju ekonomii społecznej oczami
praktyków, głos zabrali: Mariusz Andrukiewicz z Fundacji Rozwoju
Przedsiębiorczości Społecznej „Być razem”, Joanna Brzozowska ze Związku
Lustracyjnego Spółdzielni Pracy, Renata Bukowska ze Stowarzyszenia
Ekologiczno-Kulturalnego „Na Bursztynowym Szlaku” oraz Jan Chmiel ze
Stowarzyszenia „Teatr Grodzki”. Kuba Wygnański, prowadzący panel zapytał
uczestników przekornie, o to, czy ekonomia społeczna się broni?
Jan Chmiel, bez wahania odpowiedział:
"Jestem taki wariat, że mnie to kręci. I jak widzę 300 podobnych na sali
to mi lżej i wierzę w sens ekonomii społecznej!". Pozostali paneliści
przywoływali liczne przykłady spółdzielni i przedsiębiorstw społecznych, które
powstały i udało odniosły sukces.
Na pytanie o codzienne problemy działalności
przedsiębiorstw społecznych, paneliści wskazywali na niejasne prawo, liczne
kontrole uniemożliwiające działanie oraz brak funduszy na inwestycje. Joanna
Brzozowska podkreśliła konieczność myślenia rynkowego, że nie można o tym
zapominać realizując misję przedsiębiorcy społecznego.
Miejmy nadzieję, że wkrótce i na Ziemi Chełmskiej
zagości większy entuzjazm i wiara w moc ekonomii społecznej.
Źródło: www.bezrobocie.org.pl
|