Start
Menu witryny
Logowanie
Zaloguj się i weź aktywny udział w dyskusji na Forum






Nie pamiętasz hasła?
Konto? Zarejestruj się!
Sonda
W sakli od 1 do 6 oceń lokalne partnerstwo (1- bardzo źle ... 6 - bardzo dobrze)
 
Licznik odwiedzin

Online
Odwiedza nas 21 gości
Warto wiedzieć
Bezpłatne porady prawne i obywatelskie dla mieszkańców Powiatu Chełmskiego
Spójność społeczna czasu transformacji PDF Drukuj Email
Redaktor: Administrator   
06.07.2009.
Konieczne jest „przestawienie zwrotnicy”, tak aby z jednej strony umożliwiać grupom społecznym, obecnie narażonym na wykluczenie, integrację społeczną, z drugiej zaś przygotować się na nowe oblicza wykluczenia, jakie będą pojawiać się w kolejnych latach. Będzie się to jednak wiązało z odejściem od obecnego modelu opartego na powszechności świadczeń na niskim poziomie, jako alternatywy dla zatrudnienia, w kierunku modelu, w którym kluczową rolę odgrywa świadczenie pracy przy jednoczesnym wysokim poziomie aktywnego wsparcia dla wydobywania potencjałów poszczególnych osób czy grup społecznych.

Obecny model realizacji polityki społecznej w Polsce był kształtowany w okresie transformacji systemowej i musiał sprostać wyzwaniom z tym związanym. Chodziło przede wszystkim o zreformowanie systemu obowiązującego przed 1989 r. oraz o zwiększenie aktywności społeczeństwa, ale również o zapewnienie bezpieczeństwa tym grupom społecznym, które w wyniku reform mogły być szczególnie narażone na wykluczenie. Takie podejście spowodowało jednak, że obecny model w niewielkim stopniu jest przystosowany do minimalizowania pierwotnych źródeł dysfunkcji i deficytów społecznych oraz przygotowany na nowe wyzwania. Jednym z nieuniknionych, negatywnych efektów transformacji był wzrost zróżnicowania zarówno pod względem dochodowym, jak i szans rozwojowych. Tradycyjne instrumenty polityki społecznej, oparte głównie na transferach między grupami społecznymi, okazują się zbyt mało efektywne, aby mogły zasadniczo zmniejszać ryzyko wykluczenia społecznego poszczególnych osób czy grup społecznych, czyli zapewniać wysoki poziom spójności społecznej. Rozbudowa po 1989 roku systemu wcześniejszych emerytur oraz hojne przyznawanie uprawnień rentowych jako element odpowiedzi na wysoki poziom bezrobocia spowodowały, że powszechnym zjawiskiem stało się korzystanie z tego elementu zabezpieczenia społecznego. Mimo ograniczenia w ostatnich latach znaczący zakres ma redystrybucja międzypokoleniowa kierowana także do osób, które z racji wieku i stanu zdrowia mają realne możliwości osiągania całości swoich dochodów z pracy. Skutkuje to również marnotrawieniem potencjału zasobów ludzkich.

Powszechne przekonanie, że uzyskanie świadczenia społecznego zwalnia z konieczności bycia aktywnym, powoduje, przy akceptacji pozostawania na niskim poziomie życia, brak zainteresowania wielu świadczeniobiorców zmianą swojego statusu (bezrobotnego, rencisty, osoby o niskim wykształceniu).

Zakres wsparcia, zarówno przez transfery finansowe, jak i działania z zakresu aktywnej polityki społecznej, dla tych, którzy najbardziej tego potrzebują, należy uznać za niewystarczający. W szczególnie trudnej sytuacji znajdują się w Polsce rodziny wielodzietne. Problemem pozostaje również poziom wykształcenia (głównie w zakresie jego jakości) dużej liczby Polaków, co przy połączeniu np. z bezrobociem rodzi ryzyko stałego wykluczenia społecznego. Dochodzi do tego przekonanie, że deficyty te są przez nich zawinione. Transfery społeczne zasadniczo nie zmieniają ich sytuacji, a problemy pogłębia również brak dostępu do szeroko rozumianych usług społecznych (np. edukacji na wysokim poziomie czy rehabilitacji).

Jeśli do 2030 r. Polska ma stworzyć państwo nowoczesne nie tylko w wymiarze ekonomicznym, lecz także społecznym, konieczna jest daleko idąca rewizja obowiązującego obecnie modelu polityki społecznej. Konieczne jest „przestawienie zwrotnicy”, tak aby z jednej strony umożliwiać grupom społecznym, obecnie narażonym na wykluczenie, integrację społeczną, z drugiej zaś przygotować się na nowe oblicza wykluczenia, jakie będą pojawiać się w kolejnych latach. Będzie się to jednak wiązało z odejściem od obecnego modelu opartego na powszechności świadczeń na niskim poziomie, jako alternatywy dla zatrudnienia, w kierunku modelu, w którym kluczową rolę odgrywa świadczenie pracy przy jednoczesnym wysokim poziomie aktywnego wsparcia dla wydobywania potencjałów poszczególnych osób czy grup społecznych. Pozwoliłoby to w praktyce przechodzić od modelu welfare state do bardziej przygotowanego na wyzwania przyszłości workfare society. Wymagać to będzie zarówno przeorientowania rozwiązań prawnych z zakresu polityki społecznej, jak i – co nie mniej ważne – podjęcia próby zmiany postaw społecznych.

Nowy model powinien być na tyle elastyczny, by mógł skutecznie reagować nie tylko na już rozpoznane wyzwania z zakresu spójności społecznej, lecz także na te, które będą pojawiały się w kolejnych latach.

Spójność społeczną w efektywny sposób odpowiadającą na wyzwania współczesności i przyszłości można osiągać z jednej strony dzięki wydobywaniu ukrytych do tej pory potencjałów, z drugiej – dzięki wspieraniu tych grup społecznych, które bez transferów społecznych sobie nie poradzą i będą skazane na trwałą marginalizację. Konieczne jest również identyfikowanie, a następnie znajdowanie efektywnych instrumentów radzenia sobie z nowymi obliczami wykluczenia społecznego. W ramach tak pojmowanej spójności społecznej wydobywanie potencjałów osób z deficytami i dysfunkcjami polega przede wszystkim na tworzeniu odpowiednich do tego warunków, np. na usuwaniu barier w dostępie do rynku pracy, inwestycjach w edukację, obejmowaniu większej liczby ludzi aktywnymi instrumentami polityki społecznej, tworzeniu instytucjonalnych i dochodowych systemów wsparcia. Kluczowe jest tu zapewnianie osobom wykluczonym realnego dostępu do usług społecznych, aby z tego tytułu nie traciły szans rozwoju. Sukces takiego podejścia nie jest możliwy bez znalezienia konsensu między różnymi rodzajami transferów społecznych. Pierwszeństwo mają te formy wsparcia, które zwiększają aktywność otrzymujących je beneficjentów, adresują rzeczywiste problemy i elastycznie reagują na zmianę sytuacji. Oznacza to zmianę priorytetów, co spotka się z oporem beneficjentów obecnie funkcjonującego systemu. Konieczna jest również profesjonalizacja służb społecznych oraz budowa systemu zaufania do nich ze strony klientów, a także partnerstwo w podejmowanych działaniach między instytucjami rządowymi i samorządowymi oraz organizacjami pozarządowymi.

 

Źródło: Polska 2030. Wyzwania rozwojowe. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, 2009.

DJ

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Logo
 
ul. Hrubieszowska 102,
22-100 Chełm,
tel.082 560 40 50, e-mail: poczta@wssm.pl

 

 


Europejski Fundusz Społeczny

Dyskusje na forum